Copy LinkXFacebookShare

Kiszonka z lucerny. Jak dobrze ją przygotować?

Kiszonka z lucerny należy do pasz objętościowych, które są podstawą dawki żywieniowej dla krów mlecznych. Po pierwsze zawiera dużo łatwostrawnego białka, po drugie tworzy strukturę TMR-u. Co zrobić, żeby materiał ten spełniał nasze oczekiwania?

O jakości kiszonki decyduje termin zbioru, faza wegetatywna rośliny, wysokość cięcia, określenie poziomu suchej masy i pocięcie lucerny w przypadku przechowywania w silosach lub rękawach na odpowiedniej długości cząstki.

Zbiór pierwszego pokosu rozpoczyna się zazwyczaj w połowie maja. Sygnałem do ścięcia roślin jest początek pąkowania lucerny. Kolejne pokosy można zbierać nieco później w momencie rozpoczęcia jej kwitnienia.

Lucernę można ciąć na wysokość 7-8 cm od ziemi. To po pierwsze umożliwia jej szybką regenerację. Po drugie podczas rozrzucania i zgarniania na rzędy minimalizuje zabrudzenia ziemią. Suchą masę można określić na polu patrząc na to, czy wydaje ona soki oraz w mikrofalówce.

Zakiszanie należy przeprowadzić w taki sposób, aby średnia sucha masa lucerna wynosiła 40 proc. W zależności od pogody zbiór należy więc zacząć przy s.m. wynoszącej 35 proc. (słońce i wiatr) lub 37-38 proc. (duża wilgotność, pochmurna pogoda).

Długość cięcia lucerny zależy od systemu wybierania paszy w danym gospodarstwie oraz komponentów wchodzących w skład TMR-u. Jeśli ma ona stanowić paszę strukturalną należy ją ciąć na fragmenty o długości 4 cm.

Więcej informacji na temat zbioru lucerny na kiszonkę będzie można znaleźć w Hoduj z Głową Bydło nr 4/2016. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”