Copy LinkXFacebookShare

Stokrotka żąda od dostawców rabatu

Sieć handlowa Stokrotka skierowała do swoich dostawców pismo, w którym zwróciła się z propozycja złożenia oferty dodatkowego rabatu w wysokości 1,4 proc. Upust obowiązywałby od 1 września 2016 r. – informuje portalspożywczy.pl

Powodem tego wystąpienia jest wprowadzenie nowego obciążenia finansowego dla firm handlowych w postaci podatku od sprzedaży detalicznej oraz szybko rosnące koszty pracy i obniżająca się rentowność w handlu detalicznym.

Prezes Stokrotki Dariusz Kalinowski oraz dyrektor handlowy i członek zarządu Mirosław Wawryszczuk wyjaśniają w piśmie skierowanym do kontrahentów, że bez wsparcia w postaci dodatkowego rabatu znacząco obniży się konkurencyjność firmy oraz będzie ona zmuszona do zmniejszenia wolumenu sprzedaży produktów.

Zdaniem Waldemara Brosia, prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, ,,Stokrotka” wpisuje się do panteonu tych firm, które widzą tylko swój interes, a nie interesuje ich globalnie los polskiego rolnika – producenta mleka i przetwórcy a przecież bez nich nie byłoby również i ,,Stokrotki”.

– W sytuacji kryzysu w jakim znalazło się polskie mleczarstwo takie zachowanie nie ma nic wspólnego ze znamionami dobrej współpracy. Natomiast próba zastraszania spółdzielni, że w przypadku nieudzielenia dodatkowego rabatu w wysokości 1,4 proc. związana będzie ze zmniejszeniem wolumenu sprzedaży, jest nie do przyjęcia. Jeżeli ,,Stokrotka” nie odstąpi od takich działalności będziemy szeroko informować o tym opinię publiczną oraz władze administracyjno – rządowe naszego kraju – komentuje Waldemar Broś.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”