Copy LinkXFacebookShare

Pasze noGMO z Wipaszu

Wipasz Spółka Akcyjna poinformowała, że wychodząc naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom producentów, hodowców oraz konsumentów, od niedawna rozpoczęła produkcję pasz noGMO. Ponadto firma przeszła dodatkowo pozytywnie audyty certyfikujące GMP+.

Znając wysokie wymagania higieny, bezpieczeństwa i reżimu technologicznego wytwarzania pasz noGMO i wiedząc, że bardzo trudno jest produkować w tym samym zakładzie pasze wolne od GMO i pasze zmodyfikowane, firma Wipasz przeznaczyła w całości jedną ze swoich wytwórni wyłącznie pod produkcję pasz noGMO.

Chcąc dalej podnosić swoje standardy Wipasz zakończył pozytywnie procedurę wprowadzania systemu jakości GMP+. Certyfikat GMP+ to standard zapewniający najwyższą jakość i bezpieczeństwo w produkcji pasz we wszystkich ogniwach łańcucha paszowego (od surowców do produktu gotowego).

Warto przypomnieć, że standard GMP+ od początku 2015 roku przeszedł zasadniczą zmianę i od tego momentu wymagania w zakresie bezpieczeństwa zdrowotnego stawia się już nie tylko producentom materiałów paszowych i pasz, ale także firmom handlowym i usługowym, które zajmują się transportem i spedycją. Sam certyfikat GMP+ powstał w oparciu o normę ISO 9001 oraz HACCP i jest to zespół wymogów dotyczących żywienia zwierząt gospodarskich. Udział w kształtowaniu wszystkich norm, miały również zasady obejmujące Codex Alimentarius. Głównym celem systemu GMP+ jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa i jakości pasz, którymi są żywione zwierzęta oraz dodatków paszowych, z którymi zwierzęta mają styczność.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”