Copy LinkXFacebookShare

ASF. Padłe dziki są groźniejsze od żywych

Martwe dziki są dużo bardziej niebezpieczne niż żywe. Dlatego wyszukiwanie i zbieranie padłych sztuk jest obecnie najważniejszą czynnością związaną ze zwalczaniem ASF. Im szybciej zwłoki zostaną znalezione tym mniej będzie źródeł wirusa.

– Unia Europejska zwraca 3/4 kosztów wyłożonych na zbieranie padłych dzików przez co w krajach nadbałtyckich są one skutecznie wyszukiwane. Nawet Białoruś płaci tym, którzy je znajdują i zgłaszają do inspekcji weterynaryjnej – tłumaczy prof. dr hab. Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach.

Martwe dziki stanowią bardzo duże niebezpieczeństwo szerzenia się wirusa w populacji tych zwierząt mimo, że nie są one kanibalami, czego nie wiedzieliśmy jeszcze dwa lata temu. Są jednak padlinożercami.

– Dziki nie zjedzą innego martwego osobnika swojego gatunku. Odżywiają się za to larwami owadów z rodziny plujkowatych, które namnażają się na szczątkach sztuk padłych z powodu ASF. W ten sposób wirus przedostaje się do ich organizmu – mówi prof. Zygmunt Pejsak.

Dzięki temu wiemy, że szczególnie latem niezwykle istotne jest szybkie znajdowanie i utylizacja martwych sztuk, ponieważ w tym czasie szybko namnażają się na nich larwy owadów z rodziny plujkowatych.

 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”