Copy LinkXFacebookShare

Producenci wołowiny z Brazylii chcą gwarancji dostępu do rynku UE

Największe brazylijskie lobby farmerskie (CNA) naciska na negocjatorów ze strony krajów Mercosur o zabezpieczenie w umowie liberalizującej handel z Unią Europejską kontyngentu taryfowego na wołowinę w wysokości powyżej 120 tys. ton.

Zdaniem CNA wykluczenie z rozmów o wolnym handlu przez stronę unijną wołowiny (kontyngent w wysokości 78 tys. ton) oraz etanolu (kontyngent w wysokości 600 tys. ton) było lekceważące dla państw z Ameryki Południowej – informuje FAMMU/FAPA.

Kraje Mercosur (Argentyna, Brazylia, Urugwaj, Paragwaj) traktują kwotę 120 tys. ton dla mięsa wołowego, jako bazową, zgłoszoną do negocjacji jeszcze w 2004 r. Ich zdaniem wielkość ta powinna pójść w górę, gdyż w ostatnich 15. latach stado bydła w Brazylii zwiększyło się o 22 proc., a produkcja mięsa wołowego o 35 proc. Kraj stał się ponadto największym eksporterem wołowiny na świecie i głównym dostawcą tego gatunku mięsa do Wspólnoty.

Mięso wołowe z Brazylii spełnia wszystkie wymagania stawiane przez Unię, odnoszące się do bezpieczeństwa żywności, zrównoważonego rozwoju oraz śledzenia. Zdaniem CNA na rynku Wspólnoty jest miejsce dla wołowiny z krajów Mercosur.

Państwa z Ameryki Południowej są obecnie, jak nigdy, zdeterminowane w kwestii przyspieszenia rozmów o wolnym handlu z UE. Oferta przedstawiona przez obie strony musi jednak zostać poprawiona. Kolejne negocjacje odbędą się w Buenos Aires w marcu 2017 r. Rozmowy w sprawie współpracy i umowy o wolnym handlu między Mercosur i UE ruszyły w… 1999 roku.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”