Copy LinkXFacebookShare

Rolnik może słono zapłacić za… nie zgłoszenie kury

Powiatowi lekarze weterynarii coraz częściej przypominają gospodarzom o obowiązku zgłaszania miejsc, gdzie utrzymywany jest drób. Wielu rolników, mających przyzagrodowe hodowle, prawdopodobnie nie dopełniło tego obowiązku.

Wynika on z rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 20 grudnia 2016 r. "w sprawie zarządzenia środków związanych z wystąpieniem wysoce zjadliwej grypy ptaków". Akt nakazuje właśnie zgłaszanie miejsc, w których jest utrzymywany drób lub inne ptaki z wyłączeniem tych będących stale w pomieszczeniach mieszkalnych.
Lekceważenie zapisu – wykryte na przykład podczas prowadzonych kontroli – wiąże się z groźbą poniesienia kary administracyjnej. Grzywnę wylicza się, biorąc jako podstawę przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za poprzedni rok (dane podawane są  przez GUS).

Z ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt wynika, że kto "będąc posiadaczem zwierząt, nie zgłasza miejsc, w których przebywają zwierzęta z gatunków wrażliwych na daną chorobę zakaźną zwierząt, powiatowemu lekarzowi weterynarii, podlega karze pieniężnej w wysokości od 0,5 do dwukrotności".

Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2016 r. wyniosło 4047,21 zł. Oznacza to, że rolnik może być zmuszony do zapłacenia kary w wysokości od nieco ponad 2 do niemal 8,1 tys. zł.

Podobny mandat grozi za brak określonych działań w celu zabezpieczenia gospodarstwa przed przenikaniem "czynnika zakaźnego" (np. przez wypuszczanie drobiu na zewnątrz), które wskazano we wspomnianym rozporządzeniu ministra rolnictwa.

Przy nakładaniu kary powiatowy lekarz weterynarii ma brać pod uwagę stopień zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowia publicznego lub zdrowia zwierząt, a także wielkość naruszeń prawa czy rozmiar hodowli.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”