Copy LinkXFacebookShare

Straty w sadach są ogromne. Owoców będzie bardzo mało

Wiosenne przymrozki uszkodziły drzewa owocowe. Będzie znacznie mniej krajowych moreli, brzoskwiń, czereśni, wiśni i śliwek, owoce będą droższe – ocenia Eberhard Makosz, prezes Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowatych.

Swoją prognozę ekspert oparł na szacunku poziomu zawiązanych owoców we wszystkich krajowych regionach sadowniczych na podstawie ocen sadowników i obserwacji własnej. – Dużo jest sadów z bardzo małą liczbą, bądź bez zawiązków. Straty są ogromne – podkreśla profesor.

Według Makosza, zbiory moreli i brzoskwiń w tym roku mogą wynieść zaledwie 5 proc. zbiorów ubiegłorocznych, czereśni 10-20 proc., wiśni 25-30 proc., śliw 35-45 proc. – Na niskie zbiory wiśni, oprócz szkód przymrozkowych, istotny wpływ mają w wielu sadach choroby – zmniejszyła się także powierzchnia sadów – wyjaśnia Makosz.

Są różnice między regionami, jeżeli chodzi o szkody przymrozkowe, a jeszcze większe między sadami w tych regionach. Najmniej zawiązków u wszystkich gatunków drzew pestkowych stwierdzono w regionach: grójecko-wareckim, Białej Rawskiej i lubelskim, czyli tam, gdzie jest największa koncentracja drzew pestkowych.

Niski poziom zawiązania owoców jest także w sadach nisko położonych w regionie sandomierskim oraz w powiatach Nowy Sącz i Limanowa. Na drzewach w miejscach wyżej położonych poziom zawiązania owoców jest średni. Podobnie jest w regionie kieleckim.

Najwięcej zawiązków owoców na drzewach wszystkich gatunków drzew pestkowych obserwuje się w regionach Kujaw, Wielkopolski, a zwłaszcza na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”