Copy LinkXFacebookShare

PSL pójdzie do wyborów samorządowych samodzielnie

Szykujemy się do wyborów samorządowych w 2018 r. bardzo intensywnie. Wszędzie, gdzie to możliwe, będziemy szli pod szyldem PSL, jest jednak możliwość wystawiania wspólnych kandydatów na wójta, burmistrza i prezydenta – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz,lider ludowców.

Szef partii ujawnił po posiedzeniu Rady Naczelnej, że chce, by już jesienią tego roku były gotowe listy wyborcze. Polityk przypomniał, że na 25 listopada zaplanowano konwencję programową PSL w Kraśniku (woj. lubelskie).

To tam – jak powiedział Kosiniak-Kamysz – rozpocznie się zdecydowany marsz do wyborów samorządowych, w których ludowcy chcą wystawić ok. 25 tys. kandydatów.

16 grudnia w Warszawie odbędzie się drugi etap tej konwencji, na której zostaną zaprezentowani kandydaci, szczególnie startujący na wójtów, burmistrzów i prezydentów.

– To jest tak naprawdę wyznaczenie nie tylko dobrych gospodarzy w naszych gminach, ale obrona Polski lokalnej przed zakusami centralizacji państwa polskiego – ocenił prezes Stronnictwa.

Kosiniak-Kamysz poinformował również, że na sobotniej Radzie Naczelnej podjęto decyzję o powołaniu komitetu obywatelskiego, który zgłosi inicjatywę dotyczącą utrzymania wieku emerytalnego dla rolników – takiego, jaki był za czasów rządu PO-PSL.

– My przez wszystkie lata swoich rządów – i jeszcze dwa lata po ich zakończeniu – utrzymaliśmy dla rolników wiek: 55 lat dla kobiet, 60 lat dla mężczyzn. Prezydent wysyłając ustawę do Sejmu chciał to przedłużyć, PiS swoimi głosami to zmienił – podkreślił na koniec szef PSL.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”