Copy LinkXFacebookShare

Dzięki innowacjom rolnicy mogą sporo zaoszczędzić na wodzie

Woda staje się strategicznym zasobem dla rolnictwa. Polska jest w nią uboga, a nowe Prawo wodne wprowadza dodatkowe opłaty za korzystanie z niej. Jak zatem ograniczyć zużycie w rolnictwie?

Z pomocą gospodarzom mogą przyjść nowe technologie, m.in. wynalazek izraelskiej firmy CropX – Soil Sensor Platform (SSP). Eitan Dan zapewnia w rozmowie z Polskim Radiem, że dzięki urządzeniu plony dostają dokładnie tyle wody, ile potrzebują.

– Zwykle rolnicy używają za dużo wody. Panuje mit, że im jej więcej, tym lepiej. To oczywiście nieprawda. Z naszych badań wynika, że najlepsze zbiory są wtedy, gdy uprawy otrzymają właściwą ilość wody. A przy okazji oszczędzamy energię – wyjaśnia ekspert.

Działanie Soil Sensor Platform jest bardzo proste. Należy urządzenie na odpowiednią głębokość wbić w ziemię. – Ma kilka bardzo zaawansowanych czujników, które są zdolne kontrolować zmiany wilgotności gleby, temperatury i zasolenia. Możemy powiedzieć, jaka jest wilgotność gleby, ile czasu woda potrzebuje, aby spłynąć, itd., a dzięki temu możemy dać precyzyjne rekomendacje rolnikowi w kwestii nawodnienia – tłumaczy producent.

SSP jest narzędziem uniwersalnym. – Można je stosować do zbóż, kukurydzy, soi, włączając w to drzewa czy winorośl. Nasze pomiary są dokonywane na głębokości ok. 45 centymetrów. Wiele lat pracowaliśmy nad tym, aby opracować jak najlepsze techniki pomiaru i to jest odpowiednia głębokość dla upraw – zapewnia na koniec Dan na antenie radiowej Jedynki.
 

źródło: Polskie Radio

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”