Copy LinkXFacebookShare

Nadleśnictwo interweniuje. Myśliwi muszą przestawić ambony

Leśnicy z Nadleśnictwa Puławy nakazali przestawienie myśliwskich ambon. Ich zdaniem konstrukcje do polowania na zwierzynę stały zbyt blisko (zaledwie kilka metrów) od rezerwatu "Piskory".

– Zwyżki stały kilka metrów od granicy, ale już poza terenem rezerwatu. Zdecydowaliśmy jednak, że ta odległość jest za mała i zwróciliśmy się do koła łowieckiego o ich przestawienie – mówi Włodzimierz Beczek, zastępca szefa Nadleśnictwa Puławy w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Dodaje, że według niego myśliwi z koła łowieckiego 155 "Sokół" nie złamali przepisów, ale ustawieniem konstrukcji niemal na granicy rezerwatu, sprowokowali "niepotrzebną sytuację".

– Powinni tego unikać i liczę, że następnym razem takie obiekty będą ustawiane znacznie dalej od granicy rezerwatu, żeby nie było wątpliwości – przekonuje.

Myśliwi zapewniają, że już zastosowali się do polecenia. – Cztery zwyżki przestawiliśmy już w inne miejsce. Teraz znajdują się około 500 metrów od granicy – informuje Mirosław Niburski, łowczy z koła "Sokół".

W okolicy rezerwatu jest 80 ambon. – Służą głównie do polowań zbiorowych, do odłowu dzików. Musimy wystrzelać limit narzucony przez ministerstwo, bo inaczej grożą nam kary finansowe – tłumaczy i narzeka, że konstrukcje są często niszczone.

– Każdego roku ktoś je wywraca, a my przecież nie robimy nic złego. Nie jesteśmy wrogami przyrody i również jej służymy – podkreśla na koniec łowczy.
 

źródło: "Dziennik Wschodni"

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”