Copy LinkXFacebookShare

Będzie mała rewolucja w obrocie ziemią. Prace w resorcie są na finiszu

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi chce zezwolić na sprzedaż ziemi do 1 ha każdej osobie, a nie tylko związanej z rolnictwem. Dla gospodarzy może oznaczać to większą liczbę napływowych sąsiadów.

Obecnie osoby niebędące rolnikami indywidualnymi mogą nabyć grunt rolny tylko o powierzchni poniżej 0,3 ha (niezabudowany), ewentualnie zabudowany obiektami mieszkalnymi i gospodarczymi (o powierzchni poniżej 0,5 ha) powstałymi przed 31 kwietnia 2016 roku, czyli przed wejściem w życie ograniczeń w obrocie ziemią rolną.  

Wszystko wskazuje jednak na to, że to się zmieni. Próg powierzchni działki ma zostać podniesiony do 1 ha. – Chcemy wprowadzić rozwiązania, które złagodzą dotychczas obowiązujące ograniczenia w obrocie nieruchomościami rolnymi – przyznaje na łamach "Rzeczpospolitej" Renata Kania z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Według informacji dziennika, prace nad projektem nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego są na finiszu. – W najbliższym czasie projekt ustawy zostanie przekazany do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji społecznych – zdradziła przedstawicielka resortu rolnictwa.

To, jak będą wyglądały ostateczne zapisy w zmienianej ustawie, będzie mieć spore znaczenie dla rolników. Mówi się, że być może większe możliwości zakupu ziemi rolnej zostaną ograniczone tylko do granic administracyjnych miast.

Gdy jednak każdy, a nie tylko rolnik, będzie mógł kupić większy kawałek ziemi również na wsiach, dla gospodarzy może oznaczać to większą liczbę napływowych sąsiadów. A ci, niestety, nierzadko nie rozumieją specyfiki produkcji rolnej, co wywołuje konflikty.

Według rządzących kluczowe znaczenie dla ochrony swobodnego prowadzenia działalności rolniczej na obszarach wiejskich jest umiejętne planowanie przestrzenne na poziomie lokalnych samorządów.

Wydaje się jednak, że jeżeli nie będzie w tym zakresie przepisów systemowych, zmuszających samorządy do masowego "wytwarzania" planów i dokumentów planistycznych (i nie pójdą za tym środki z budżetu centralnego), rolnicy zostaną w takich zmaganiach pozostawieni sami sobie.
 

źródło: "Rzeczpospolita"

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”