Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy stracili majątek w płomieniach. Pomaga cała gmina

Bydło co prawda ocalało, ale straty w budynkach, maszynach i paszy sięgnęły – według wstępnych szacunków – miliona złotych. Pogorzelcom z miejscowości Kostry Litwa (pow. wysokomazowiecki, woj. podlaskie) z pomocą przyszli mieszkańcy i samorząd.

Pożar w gospodarstwie wybuchł 3 stycznia. Przez pół doby z ogniem walczyło 13 zastępów strażaków. Uratowano na szczęście bydło znajdujące się w gospodarstwie: 47 krów i 23 cielaki. Płomienie pochłonęły jednak dużą część pozostałego majątku rodziny.

"Z przykrością informuję, iż w miejscowości Kostry Litwa miał miejsce groźny pożar w gospodarstwie państwa Barbary i Arkadiusza Pruszyńskich. W wyniku pożaru spłonęła stodoła i w dużej części obora, spłonęły też maszyny rolnicze, takie jak: kombajn zbożowy, ciągnik rolniczy, paszowóz, kosiarka i wiele innego drobnego sprzętu oraz pasze dla zwierząt. Straty szacowne są na około 1 mln złotych. W związku z powyższym został utworzony Społeczny Komitet w celu przeprowadzenia zbiórki publicznej" – poinformował Marek Kaczyński, wójt gminy Nowe Piekuty.

Dodał, że wpłat należy dokonywać bezpośrednio na konto komitetu lub do sołtysów wsi. "Za przychylność i dar serca w imieniu własnym i państwa Pruszyńskich serdecznie dziękuję" – zaapelował włodarz.

Pogorzelcy mogli też liczyć na pomoc sąsiadów, którzy tuż po pożarze przyjęli do swoich zabudowań inwentarskich uratowane bydło. Trzeba też było tam prowadzić udój. Okoliczni mieszkańcy i strażacy sprawili się też podczas prac porządkowych i naprawczych w poszkodowanym gospodarstwie.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”