Copy LinkXFacebookShare

Ziemia rolna coraz szybciej drożeje

W drugiej połowie minionego roku przyspieszył – po spowolnieniu obserwowanym w latach 2016-2017 – wzrost cen gruntów ornych w Polsce (nawet o 9,3 proc.) – wynika z najnowszych danych GUS.  

Podobnie jak wcześniej, stawki rosły przede wszystkim przez drożejące grunty słabszej klasy. W czwartym kwartale ub.r. ich ceny (V i VII klasa) poszły w górę o 8,1 proc., a dobrych (I, II, IIIa) o 5,2 proc. – informują analitycy PKO Banku Polskiego.

Najwięcej (o 8,5 proc.) drożały grunty w woj. podlaskim. To efekt rozwoju produkcji mleczarskiej wspieranej dobrą koniunkturą na rynku.

Skutki wprowadzenia ograniczenia w obrocie ziemią rolniczą mają odzwierciedlenie w zróżnicowanym tempie wzrostu stawek w województwach. Od 2016 roku zdecydowanie wyhamowały w województwach zachodniej Polski oraz w regionach o przeciętnie dużej wielkości gospodarstw rolnych.

Spadki cen w ostatnich latach odnotowano w woj. dolnośląskim (-0,9 proc. w relacji do IV kwartału 2015 r.), pomorskim (-0,5 proc.) i kujawsko-pomorskim (-0,8 proc.). Stawki w tych regionach należą do najwyższych w kraju, więc potencjał do wzrostów jest relatywnie niewielki. Ziemia systematycznie drożeje za to w woj. warmińsko-mazurskim.

W krótkim okresie wzrosty cen osłabia sytuacja dochodowa w rolnictwie. Ubiegłoroczna susza, spadek opłacalności chowu trzody chlewnej, spadki cen mleka osłabiać mogą popyt w najbliższych kwartałach.

Z drugiej strony, procedowane złagodzenie przepisów dotyczących obrotu ziemią może być czynnikiem wspierającym wzrosty.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”