Copy LinkXFacebookShare

Dwa lata więzienia za lewy interes na kurczakach

Sąd Rejonowy we Wschowie (pow. lubuski) skazał właściciela zakładu mięsnego na 2 lata pozbawienia wolności. Chodzi o oszustwo przy zamówieniu na mięso drobiowe.
 
Na trop nieuczciwego przedsiębiorcy, który prowadził zakład mięsny w Śmiglu (woj. wielkopolskie), a mieszkał w gminie Sława (woj. lubuskie) wpadli policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z Komendy Powiatowej Policji we Wschowie.

Według ich ustaleń 48-latek wykorzystywał naiwność biznesmenów – w szczególności w branży mięsnej – z całej Polski.

– Z zebranego materiału dowodowego wynikało, że w styczniu ubiegłego roku przyjął zamówienie na 4,5 tony tuszek i ćwiartek kurczaka. Zainteresowany zakupem przedsiębiorca z Inowrocławia, zgodnie z ustaleniami, przelał na podane konto prawie 20 tys. złotych. 48-letnia konkubina sławianina pieniądze przyjęła i wraz z podstępnym partnerem uznali sprawę za sfinalizowaną – relacjonuje podkom. Maja Piwowarska, oficer prasowy wschowskiej KPP.

Oszukany inowrocławski przedsiębiorca do dziś towaru nie dostał. Sprawa ostatecznie trafiła do sądu we Wschowie, do którego w styczniu wpłynął akt oskarżenia wobec podejrzanego.

Zapadł wyrok skazujący. Wobec mężczyzny dwa lat pozbawienia wolności, wobec konkubiny sześć miesięcy pozbawienia wolności oraz obowiązek naprawienia w całości szkody na rzecz pokrzywdzonego.

Okazało się, że 48-letni sławianin miał już na koncie wyroki za popełnione przestępstwa przeciwko mieniu i przeciwko wiarygodności dokumentów.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”