Copy LinkXFacebookShare

Sadownicy policzą zyski czy straty? Wszystko okaże się w czerwcu

W tym roku pogoda popsuła szyki wielu sadownikom z zachodniej i południowej Europy. Śnieg i przymrozki w maju doprowadziły do zniszczeń, o skali których dowiemy się w ciągu kilku tygodni.

Także w Polsce sytuacja jest bardzo niepewna. Dlaczego? W jednych regionach były przymrozki, a w innych nie.

– Sytuacja jest bardzo zróżnicowana. U siebie nie mam większych strat w jabłoniach, natomiast mocno ucierpiały czereśnie. Słyszymy, że w rejonie warecko-grójeckim, a więc największym rejonie sadowniczym, straty sięgają nawet połowy plonów – zaznacza w rozmowie z "Pulsem Biznesu" Zbigniew Chołyk z LubApple.

O tym, jakie są straty dokładnie będzie można mówić w czerwcu.

Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, podkreśla, że trudno dziś podać wolumeny, których można się spodziewać. Jego zdaniem, jedno jest pewne – wynik będzie niższy od wieloletniej średniej (oscylującej wokół 3 mln ton jabłek), nie wspominając już o zeszłym rekordowym roku, w którym plony przekroczyły 5 mln ton.

– Problem polega na tym, że straty są ogromne we wszystkich gatunkach jabłek. Nie jesteśmy w stanie podać konkretnej prognozy, ale zbiory nie przekroczą 2,5 mln ton. Czerwcowe i późniejsze szacunki mogą być tylko gorsze. To paradoks, bo z klęski urodzaju wchodzimy w klęskę nieurodzaju. Już dawno nie było normalnego sezonu – mówi "PB" Maliszewski.

źródło: "Puls Biznesu"

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”