Copy LinkXFacebookShare

Hyundai kontra zaprzęg konny

Kierujący samochodem osobowym na drodze wojewódzkiej nr 841 zderzył się z zaprzęgiem konnym. Jak się okazało, woźnica w tym czasie znajdował się nieopodal na polu.

Do kraksy doszło 6 sierpnia w miejscowości Pniówno na terenie gminy Wierzbica (pow. chełmski, woj. lubelskie).

"Z dotychczasowych ustaleń wynika, że koń ciągnący wóz, na którym nie było woźnicy, wbiegł nagle z pola na jezdnię. W tym czasie nadjechał samochód marki Hyundai, kierowany przez 63-letniego mieszkańca Chełma. W wyniku tego doszło do zderzenia obu pojazdów" – relacjonuje Komenda Miejska Policji w Chełmie.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. A spłoszony koń uciekł z miejsca kolizji.

"Jak się okazało, nieopodal znajdował się właściciel zwierzęcia, który w tym czasie pracował na polu" – podaje KMP.

Teraz funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Póki co wiadomo, iż zarówno kierowca samochodu, jak i właściciel zaprzęgu byli trzeźwi.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”