Copy LinkXFacebookShare

Koronawirus zagraża dobrostanowi zwierząt

Dobrostan zwierząt to temat, który pojawił się w związku z wejściem w życie przepisów dotyczących obowiązkowej kwarantanny dla osób, które są podejrzane o kontakt lub zakażenie koronawirusem COVID-19.

Hodowcy bądź pracownicy ferm mogą więc zostać objęci 2 tygodniową kwarantanną. W tym czasie nie będą mogli stawić się w pracy pod groźbą kary pieniężnej.

Zwierzęta hodowlane w takim wypadku mogą pozostać bez opieki.

"W trybie pilnym niezbędne są rozwiązania, które zabezpieczą minimalne potrzeby zwierząt, ale będą jednocześnie bezpieczne dla osób pozostających poza kwarantanną. POLPIG w porozumieniu z innymi organizacjami branżowymi pracuje nad propozycjami rozwiązania tego problemu" czytamy w komunikacje Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG.

Koronawirus rozprzestrzenia się po całym świecie. Zachorowania wywołane tym patogenem zostały potwierdzone w około 90 krajach.

Wirusa zdiagnozowano u ponad 120 tys. chorych, a z powodu zakażenia zmarło 4377 osób.

Koronawirus w Polsce został potwierdzony u 49 chorych. Pojawiła się pierwsza ofiara śmiertelna. Kwarantanna objęła ponad 1000 osób.

Kwarantanna zostaje nałożona na okres 14 dni od momentu styczności z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem.

W czasie kwarantanny nie wolno opuszczać określonego miejsca. Objęte nią osoby powinny także unikać spotkań. Jeśli nie jest to możliwe należy zachować bezpieczny odstęp wynoszący 1-1,5 metra. Za nieprzestrzeganie kwarantanny grozi mandat karny.



Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”