Copy LinkXFacebookShare

Wybierając polską żywność ratujemy gospodarstwa

– Nasza żywność jest jedną z najlepszych na świecie. Sięganie po nasze produkty to nie tylko kwestia tego, że chcemy dobrze i zdrowo się odżywiać, to jest podstawowe działanie wspierania gospodarki – podkreśla minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Szef resortu rolnictwa w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" apeluje, aby w obecnej trudnej sytuacji kupować polskie produkty. – Nasza żywność zaspokaja najbardziej wybredne rynki. Co więcej, jest oferowana w przystępnej cenie. I sięgając po rodzime  produkty ratujemy przedsiębiorstwa, miliony miejsc pracy oraz gospodarstwa rolne – podkreśla.

Polityk tłumaczy przy tym, że żywności w Polsce nie zabraknie, ale kluczowe jest, aby rolnicy i rodzimi producenci mieli ją komu sprzedać.

– Żywności mamy tak dużo, że jesteśmy skazani na eksport. Niestety, ten zaczyna się załamywać. Nasi główni odbiorcy: Europa Zachodnia, a także Chiny przeżywają niemałe problemy. W ciągu kilku tygodni posypią się łańcuchy dostaw. Wtedy szczególnie ważny będzie rynek wewnętrzny. Apele o to, aby w tej trudnej sytuacji kupować polskie produkty, są niezbędne, bo tylko tak uratujemy gospodarkę – zwraca uwagę minister rolnictwa.

Jak dodaje, apel ten nie dotyczy tylko żywności, ale także innych produktów oferowanych przez krajowych przedsiębiorców.

– Kryzys zajrzał w głęboko oczy nam wszystkim. Producentom ubrań, wyrobów papierniczych, nawet wydawcom prasy. Mobilizujmy się i wspierajmy polską gospodarkę – apeluje Ardanowski.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”