Copy LinkXFacebookShare

W lesie można wdepnąć w minę. I to dosłownie

Wywożący z lasu drewno kierowca zauważył przy drodze minę. Takie śmiertelnie niebezpieczne pozostałości powojenne nadal są często znajdowane na terenach zadrzewionych i polach.

Jak podkreśla Adam Siemakowicz, z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie, niewybuchy najczęściej są odnajdywane przez leśników podczas prac gospodarczych, czasem przez grzybiarzy, a niekiedy po prostu przez osoby pozbawione wyobraźni.


– To trzeba podkreślić, ponieważ prawdopodobnie ktoś taki na terenie Nadleśnictwa Zaporowo przy drodze leśnej "porzucił" minę przeciwpancerną – wskazuje.

Kierowca pojazdu wywożącego surowiec drzewny z lasu tego nadleśnictwa zauważył przy drodze leśnej wspomniany niewybuch. Zachował się bardzo odpowiedzialnie, zatrzymał się i razem z podleśniczym do przyjazdu policji i saperów zabezpieczali miejsce znaleziska.

– Okazało się na szczęście, że mina była opróżniona i bez zapalnika, jednak to nie zmienia faktu, że takie nieprzemyślane zachowanie angażuje siły i środki odpowiedzialnych służb za likwidację zagrożenia od niewybuchów. W tym roku to już 17. przypadek na terenie RDLP w Olsztynie – zaznacza Siemakowicz.

Z kolei mężczyzna, spacerując w kompleksie leśnym w miejscowości Sitno (pow. bialski, woj. lubelskie), zauważył w ściółce granat. Kolejne znajdowały się częściowo w ziemi. Po przybyciu saperów okazało się, że łącznie były tam 22 granaty moździerzowe z czasów II wojny światowej.

Granat ręczny znalazł natomiast grzybiarz w okolicach miejscowości Kosobudy (pow. zamojski, woj. lubelskie). Natychmiast powiadomił policjantów i wskazał miejsce.

Na granaty w ostatnim czasie natknęli się ponadto właściciele działek rolnych na Lubelszczyźnie – w Pachnowoli pod Puławami oraz w Chełmie. W obu przypadkach znalazcy zachowali się tak, jak trzeba – nie ruszali niebezpiecznych przedmiotów i powiadomili służby.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”