Copy LinkXFacebookShare

Koła łowieckie pod nadzór starostów?

Zmian w prawie, by zmobilizować koła łowieckie do realizacji ustawowych obowiązków, chce Krajowa Rada Izba Rolniczych. O podjęcie działań wystąpiła do ministra klimatu i środowiska.

Po pierwsze – na wniosek Podlaskiej Izby Rolniczej – domaga się ustanowienia nadzoru nad kołami łowieckimi przez starostów powiatowych.

"Skoro starosta odpowiedzialny jest za wydzierżawianie obwodów łowieckich oraz naliczanie opłat z tego tytułu, powinien on również sprawować nadzór nad wypełnianiem obowiązków wynikających z prawidłowej gospodarki łowieckiej" – argumentuje samorząd rolniczy.

I dodaje, że potrzebne jest wypracowanie takich rozwiązań prawnych, które mogłyby doprowadzić do załagodzenia sporu między rolnikami, a kołami łowieckimi.

Po drugie – na wniosek Dolnośląskiej Izby Rolniczej – KRIR wskazuje jako konieczne unormowanie kwestii szacowania szkód w uprawach, a dokładniej sytuacji, w których koła łowieckie odmawiają szacowania pomimo zgłoszenia albo spóźniają się z podjęciem działań lub nie dostarczają protokołów szacowania, uniemożliwiając rolnikowi wniesienie pozwu o odszkodowanie.

"Zgodnie z obowiązującymi przepisami wymagane jest uprzednio przejście całej procedury administracyjnej. Tego typu praktyki stosowane przez koła łowieckie przysparzają rolnikom dużych problemów, narażając tym samym na wymierne straty" – przekonują Izby.

W ich ocenie, tylko wprowadzenie stosownych zmian może pomóc "zmobilizować koła łowieckie do wypełniania przez nie ustawowych obowiązków, a poszkodowanym rolnikom stworzy realną ochronę ich praw".

 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”