Copy LinkXFacebookShare

Ptasia grypa w Niemczech i apel ministra rolnictwa

Minister rolnictwa Niemiec apeluje o zgłaszanie wszystkich chorych i padłych ptaków do miejscowych urzędów weterynarii. Ma to zmniejszyć ryzyko przeniesienia wirusa na ludzi, jak miało to miejsce w Rosji.
 
Julia Kloeckner, niemiecka minister rolnictwa, po tym jak w Rosji potwierdzono pierwszy na świecie przypadek zakażenia się człowieka ptasią grypą, zaapelowała o zgłaszanie chorych i padłych ptaków do miejscowych urzędów weterynarii. 
 
Jest to szczególnie istotne jeżeli zauważy się w tym samym miejscu więcej padłych ptaków, co może świadczyć, że były one zakażone wirusem ptasiej grypy. 
 
Minister ostrzegł, aby nie dotykać martwych i chorych ptaków, a w przypadku takiego kontaktu natychmiast umyć i zdezynfekować ręce. 
 
Zwraca również uwagę, żeby hodowcy drobiu przestrzegali zasad ochrony biologicznej.
 
W Niemczech, jak informuje portal dw.com, stwierdzono do tej pory 625 przypadków zachorowań na ptasią grypę wśród ptaków żyjących na wolności i 65 ognisk wśród ptaków hodowlanych.
 
Jak na razie nie ma informacji o przeniesieniu się wirusa na ludzi w Niemczech. W sobotę (20 lutego) w Rosji wydano komunikat o takim przypadku. 
 
Władze rosyjskie poinformowały o tym Światową Organizację Zdrowia (WHO). Wirus został potwierdzony u siedmiu pracowników farmy drobiarskiej, na której w grudniu wybuchło ognisko ptasiej grypy. 
 
Wszystkie zakażone osoby miały łagodne objawy choroby. Do tej pory nie było żadnych oznak świadczących o możliwości przeniesienia się ptasiej grypy z człowieka na człowieka.
 
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”