Copy LinkXFacebookShare

Ford wjechał pod pług. Peugeot uderzył w ciągnik i przyczepę

Traktorzystom nic się nie stało, natomiast podróżujący samochodami osobowymi w wyniku groźnie wyglądających zderzeń z zestawami rolniczymi trafili do szpitali.

Na drodze pod Gostyniem (woj. wielkopolskie) peugeot uderzył w traktor, a następnie w jedną z dwóch ciągniętych przez niego przyczep.

– Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom podróżującym samochodem osobowym. Kierowca ciągnika nie doznał obrażeń. Po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego, lekarz podjął decyzję o zabraniu dwóch osób do szpitala – relacjonuje kpt. Marcin Nyczka, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Gostyniu.

Przyczyny i okoliczności wypadku badają policjanci. Ze wstępnych ustaleń wynika, że chwilę przed zderzeniem kierowca peugeota rozpoczął wyprzedzanie innego auta i doszło do kraksy z nadciągającym z naprzeciwka rolniczym zestawem.

Z kolei na drodze krajowej nr 81 w Pawłowicach (pow. pszczyński, woj. śląskie) ford wbił się pod pług zaczepiony do traktora. W wyniku zderzenia obrażeń doznali 77-letni kierujący autem i pasażerka. 81-letnia kobieta z obrażeniami głowy, a także licznymi stłuczeniami została przewieziona do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju.

"Mundurowi ujawnili brak trójkąta ostrzegawczego pojazdów wolnobieżnych w ciągniku rolniczym, który powinien znajdować się z tyłu pojazdu, po lewej stronie. Obecnie pracują nad ustaleniem przyczyn i dokładnych okoliczności zdarzenia" – informuje Komenda Powiatowa Policji w Pszczynie.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”