Copy LinkXFacebookShare

Wielkie śledztwo ws. ukraińskiego zboża. Rzeszowska prokuratura na tropie handlarzy

Rzeszowska prokuratura ustaliła już kilkadziesiąt firm, które uczestniczyły w obrocie ukraińskim zbożem sprowadzanym do Polski. Śledztwo wciąż jest prowadzone w sprawie.

"Mamy zidentyfikowanych kilkadziesiąt podmiotów, które uczestniczyły w sprowadzaniu zboża na teren Polski oraz takich, które obracały tym towarem" – powiedziała PAP Hanna Biernat-Łożańska, rzeczniczka rzeszowskiej prokuratury regionalnej.

Śledczy na razie nie informują, ile firm zostało oszukanych. "Prokuratorzy badają, które z ustalonych podmiotów uzyskają status pokrzywdzonych" – wyjaśniła prokurator Biernat-Łożańska.

Prokuratorzy nie zdradzają też, skąd napływają zawiadomienia. "Trwają czynności procesowe. Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa nie mogę informować o jego szczegółach" – przekazała Biernat-Łożańska.

Prokurator dodała, że "postępowanie dotyczy kilkunastu milionów kilogramów zboża".

Jak wcześniej informowała PAP, pierwsze śledztwo w sprawie nieprawidłowości związanych ze zbożem sprowadzonym do Polski z Ukrainy rozpoczęła Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która przekazała postępowanie do Rzeszowa. Tam, z polecenia prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, przenoszone są wszystkie sprawy dotyczące zboża z Ukrainy, które zostało sprzedane jako spożywcze polskim producentom mąki i pasz.

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie obejmuje w tej chwili 7 postępowań, które przed ich przekazaniem, były sprawdzane w oddzielnych postępowaniach prokuratorskich.

Śledztwo prowadzone jest pod kątem doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości polskich producentów pasz i artykułów spożywczych "poprzez wprowadzenie ich w błąd co do kraju pochodzenia zboża oraz zatajenia, że zostało ono sprowadzone z Ukrainy jako tzw. zboże techniczne" – przypomniała prokurator Biernat-Łożańska. 

Śledztwo obejmuje również ewentualne oszustwa celne – wprowadzenia w błąd organów celnych, którym przedstawiono sfałszowane dokumenty.

W rzeszowskim zespole śledczych pracuje sześciu prokuratorów, w większości z wydziału do spraw przestępczości gospodarczej i finansowo-skarbowej, w tym naczelnik tego wydziału. Swoją pracę rozpoczęli od postępowania, które w lutym wszczęła zamojska prokuratura okręgowa, a w połowie kwietnia zostało przekazane do dalszego prowadzenia w Rzeszowie.

Rzeszowscy prokuratorzy spodziewają się kolejnych doniesień o oszustwach na szkodę polskich rolników.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”