Copy LinkXFacebookShare

Wybuchowa niespodzianka podczas wypasania krów. Rolnik natknął się na miny

Saperów z jednostki wojskowej trzeba było wezwać na pastwisko po tym, jak gospodarz podczas wypasu krów natknął się na niewybuchy pochodzące zapewne z czasów wojny.

W minioną niedzielę oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie (woj. warmińsko-mazurskie) przyjął zgłoszenie o odnalezieniu niewybuchów. Na miejsce został skierowany patrol wraz z policyjnym pirotechnikiem.

„Jak się okazało, mieszkaniec gminy Pozezdrze podczas wypasania krów na pastwisku natknął się na pięć niewybuchów. O swoim spostrzeżeniu powiadomił policję. Według pirotechnika są to miny przeciwpancerne RM 43 pochodzące najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Mundurowi zabezpieczyli miejsce odnalezionych niewybuchów do czasu przyjazdu saperów z Jednostki Wojskowej w Giżycku, którzy zabrali znalezisko celem jego zneutralizowania” – przekazała w komunikacie węgorzewska KPP.

Jak w nim ostrzeżono, materiały wybuchowe stosowane w technice wojskowej w praktyce są odporne na działanie warunków atmosferycznych i niezależnie od daty produkcji zachowują swe właściwości wybuchowe.

„Kategorycznie nie wolno znalezionych niewybuchów dotykać, podnosić, odkopywać, przenosić, a także wrzucać ich do ognia ani do miejsc takich, jak stawy, jeziora, rowy. W przypadku znalezienia jakichkolwiek przedmiotów przypominających niewybuchy, trzeba zachować szczególne środki ostrożności. Miejsce takiego znaleziska należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych i niezwłocznie poinformować o niewybuchu policję” – wskazują stróże prawa.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”