Copy LinkXFacebookShare

Monitoring choroby Aujeszkyego u świń wstrzymany do września

Gospodarstwa trzodowe, które znalazły się w strefie czerwonej i różowej ASF, do końca sierpnia nie będą objęte monitoringiem choroby Aujeszkyego.

Jednym z elementów mogących ograniczyć liczbę nowych ognisk ASF u świń jest zawieszenie monitoringu choroby Aujeszkyego.

– Zawiesiliśmy go na okres lipca i sierpnia w obszarze objętym ograniczeniami III oraz II, czyli w strefie czerwonej i różowej. Od początku września do końca grudnia będzie on jednak musiał być dokończony – mówi w rozmowie z naszym portalem Krzysztof Jażdżewski, główny lekarz weterynarii.

Dlaczego Inspekcja Weterynaryjna zdecydowała się na ten krok?

– Rolnicy uważają, że część ognisk ASF u świń wybuchła w krótkim czasie po tym, jak pojawił się u nich lekarz weterynarii pobierający próbkę krwi do badań w ramach monitoringu choroby Aujeszkyego – mówi Jażdżewski dodając:

– Mamy tutaj do czynienia ze słowem przeciwko słowu. Lekarze weterynarii twierdzą, że owszem, byli w danym gospodarstwie, ale zachowali wszelkie wymagane zasady bioasekuracji. Hodowcy uważają jednak, że ich zdaniem nie do końca tak było. Jak my po dwóch tygodniach od tej wizyty mamy to rozstrzygnąć?

W efekcie Inspekcja Weterynaryjna postanowiła wyeliminować przynajmniej ten element możliwego szerzenia się wirusa ASF w okresie letnim.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ



 

 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”