Copy LinkXFacebookShare

Czerniak: rozważne stosowanie antybiotyków u zwierząt nie grozi ludziom

Stosowanie antybiotyków w chowie i hodowli zwierząt nie stwarza zagrożenia dla zdrowia ludzi, o ile ich stosowanie jest uzasadnione i odbywa się z zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii i z zachowaniem okresu karencji – zapewnił wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak.

Wiceminister podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej podkomisji ds. dobrostanu zwierząt gospodarskich i ochrony produkcji zwierzęcej w Polsce przedstawił informację dotyczącą problemu antybiotykooporności w chowie i hodowli zwierząt

Wyjaśnił, że oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe, to szerokie pojęcie obejmujące oporność bakterii, wirusów, grzybów lub pasożytów na antybiotyki i chemioterapeutyki oraz leki przeciwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwpasożytnicze.

– Do stosowania antybiotyków są uprawnieni lekarze weterynarii, którzy stawiają diagnozę i wybierają adekwatną procedurę leczenia, w tym konkretny lek w danej terapii. Jednak antybiotyki nie mogą być stosowane rutynowo, np. w celu zrekompensowania niedostatecznej higieny, niewłaściwej hodowli zwierząt, braku opieki lub nieodpowiedniego zarządzania gospodarstwem rolnym. Nie mogą wspierać wzrostu lub zwiększenia wydajności u zwierząt lub być stosowane profilaktycznie, z nielicznymi wyjątkami – wyliczał Czerniak.

Nadzór nad stosowaniem i sprzedażą antybiotyków u zwierząt sprawuje Inspekcja Weterynaryjna.

Wiceminister zaznaczył, że celu zmniejszenia zużycia antybiotyków, od 2019 r. ośrodki doradztwa rolniczego przeprowadzają regularne szkolenia dla rolników w zakresie ryzyka rozwoju oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe. Ponadto w 2023 roku przeprowadzono cykl szkoleń dla lekarzy weterynarii z zakresu redukcji zużycia antybiotyków w hodowli drobiu, bydła i świń, a od marca 2024 r. w ramach ekoschematu „Dobrostan zwierząt” szkoleni są rolnicy.

Dodał, że w tym roku ministerstwo rolnictwa przeprowadziło także kampanię informacyjną w internecie i mediach społecznościowych skierowaną zarówno do hodowców, jak i ogółu społeczeństwa pod hasłem: „Więcej nie znaczy zdrowiej”. Głównym celem kampanii jest edukacja i budowanie świadomości na temat antybiotykooporności oraz zainteresowanie społeczeństwa zagrożeniami, jakie niesie nasilanie się występowania tego zjawiska.

Komisja Europejska w ramach Europejskiego Zielonego Ładu czy Strategii „od pola do stołu” zakłada ograniczanie zjawiska antybiotykoodporności i zmniejszenie zużycie antybiotyków dla zwierząt. KE określiła, że do 2030 roku powinno nastąpić 50-proc. zmniejszenie sprzedaży antybiotyków w całej UE.

Jak mówił Czerniak, te unijne założenia znalazły swoje odzwierciedlenie w Polsce w Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. "Na postawie szacunku Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach możliwość redukcji stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych w Polsce określono w tym okresie na 10 proc." – powiedział. Na pytanie dlaczego tak mało, wiceminister odpowiedział, że dlatego, że "jest to wskaźnik realny, a jeżeli osiągniemy lepszy, będzie to sukcesem".

Zdzisław Łuba z Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił uwagę, że unijne statystyki, z których wynika, że zużycie antybiotyków w Polsce jest duże, są nieprawdziwe. Obliczane jest ono na podstawie sprzedaży leków przez hurtownie. "A to nie jest jednoznaczne ze zużyciem ich w kraju, gdyż hurtownie sprzedają antybiotyki także do innych krajów" – zauważył.

Czerniak przyznał, że tak jest faktycznie, ale w tym roku będą już statystyki dotyczące faktycznego zużycie leków w Polsce. 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”