Copy LinkXFacebookShare

Mulczowanie międzyplonów. Resort przypomina zasady

Można już mulczować w tym roku międzyplony utrzymywane w ramach „Rolnictwa węglowego”, ale powstały mulcz musi jeszcze przez spory czas pozostać na polu.

„Przypominamy, że w przypadku praktyki Międzyplony ozime lub wsiewki śródplonowe, realizowanej w ramach ekoschematu Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi – w sytuacji uprawy międzyplonów ozimych, rolnicy mają obowiązek ich utrzymania co najmniej do 15 lutego roku następującego po roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie płatności. Mulczowanie międzyplonów dopuszcza się po 15 listopada” – przypomina w komunikacie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW).

Jak podkreśla, mulczowanie można wykonać poprzez:

  • ścięcie biomasy i pozostawienie mulczu na powierzchni pola lub
  • częściowe wymieszanie międzyplonu z glebą, przy czym można to wykonać każdą maszyną, która nie przyoruje skiby (w przypadku stosowania brony talerzowej należy pamiętać o takim ustawieniu talerzy, które nie powoduje odwrócenia skiby).

Mulcz powinien pozostać na polu do 15 lutego następującego po roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie płatności” – zastrzega MRiRW.

Wskazuje ponadto, że wykorzystanie biomasy międzyplonu ozimego jako mulczu umożliwia wcześniejsze przygotowanie stanowiska pod zasiewy roślin jarych.

„Dodatkową zaletą mulczowania jest efekt nawozowy” – dodaje resort rolnictwa.

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”